Rozwój osobisty a sposoby monitorowania własnych postępów

Wprowadzanie przeróbek w normalnym funkcjonowaniu rzadko wygląda tak, jak przedstawiają to krótkie poradniki. Zwykle nie wystarczy podjąć jednej decyzji i konsekwentnie realizować ją przez kolejne miesiące. Na drodze ukazują się obowiązki, zmienne samopoczucie, brak czasu, nieprzewidziane sytuacje oraz wcześniejsze przyzwyczajenia, które uruchamiają się niemal bez zastanowienia.

Dlatego pytanie, jak zmienić swoje życie, warto rozpatrywać przez pryzmat konkretnych zachowań, a nie ogólnego hasła. Pomocne może być przyjrzenie się temu, jak wygląda zwykły dzień i w których momentach najczęściej pojawia się niezadowolenie. Nierzadko źródłem trudności jest zbyt duża liczba zobowiązań, innym razem brak wyraźnych granic między pracą a odpoczynkiem. Bywa też, że człowiek usiłuje zmienić kilka sekcji równocześnie i po krótkim czasie rezygnuje z całego planu. Takie doświadczenie pokazuje, że skala zamierzonej zmiany ma znaczenie praktyczne. Im więcej nowych zasad powinno się pamiętać każdego dnia, tym łatwiej o sytuację, w której wcześniejsze nawyki ponownie przejmują kontrolę nad działaniem.

Właśnie nawyki są jednym z tematów na prawdę bardzo często poruszanych w ramach zagadnienia, jakim jest rozwój osobisty. Nie chodzi a przy tym tylko o osiąganie kolejnych celów. Rozwijanie własnych kwalifikacji może obejmować również rozpoznawanie sposobu reagowania na krytykę, poprawę organizacji zadań czy zmianę podejścia do odpoczynku (sprawdź: rozwój osobisty ebook). Z perspektywy codziennego funkcjonowania istotne jest sprawdzanie, czy wybrana metoda faktycznie pasuje do dokładnie sprecyzowanej sytuacji. Na przykład prowadzenie bardzo dokładnego harmonogramu może u jednej osoby ograniczyć chaos, a u innej powodować dodatkowe napięcie, gdy rzeczywistość na prawdę często odbiega od planu. Dokładnie tak samo ustalanie ambitnych celów nie zawsze przekłada się na regularne działanie. Zdarza się, że większą trudnością okazuje się nie samo rozpoczęcie zadania, lecz utrzymanie określonego rytmu przez dłuższy czas. Z tego względu obserwowanie własnych reakcji jest równie istotne jak wybór konkretnej techniki. Zmiana może wymagać kilku prób, korekty wcześniejszych wymogów i zaakceptowania tego, że rozwiązanie skuteczne w jednej sytuacji nie musi pasować do innej.

Wśród pojęć związanych z pracą nad nawykami można spotkać określenie programowanie umysłu podświadomego. W zależności od źródła może ono oznaczać pracę z przekonaniami, automatycznymi reakcjami albo utrwalonymi sposobami interpretowania różnorakich wydarzeń. Warto jednak oddzielić język potoczny od bardziej precyzyjnego opisu procesów zachodzących w trakcie uczenia się i kształtowania nawyków. Człowiek nie reaguje na każdą sytuację od zera. Wiele czynności kreuje na podstawie wcześniejszych doświadczeń, skojarzeń i powtarzanych schematów. Jeżeli już określone zachowanie przez długi czas pojawiało się w podobnych okolicznościach, jego uruchomienie może stać się mniej świadome (sprawdź tutaj: ebook o afirmacji). Zmiana takiego schematu wymaga najpierw zauważenia, kiedy się pojawia. W praktyce przydatne jest zwracanie sugestie na moment poprzedzający daną reakcję. Jeżeli już ktoś regularnie odkłada skomplikowane zadania, warto sprawdzić, czy robi to po pojawieniu się konkretnej myśli, wrażeń lub poczucia przeciążenia. Dopiero wówczas można rozważać, jakie inne zachowanie mogłoby pojawić się w tym samym miejscu. Samo powtarzanie określonych zdań czy wyobrażeń nie powinno być ilustrujące jako uniwersalny sposób zmiany wszystkich utrwalonych schematów.

Znaczenie ma też środowisko, w którym odbywa się próba zmiany. Trudno utrzymywać nowe zachowanie, jeżeli codzienne warunki nieustannie sprzyjają powrotowi do starego sposobu działania. Osoba, która preferuje ograniczyć korzystanie z telefonu w trakcie pracy, może mieć inne doświadczenia po wyłączeniu części powiadomień niż wtedy, gdy urządzenie przez cały czas leży obok niej. Identycznie zmiana godzin snu może być trudna do utrzymania, jeżeli już obowiązki zawodowe albo rodzinne regularnie przesuwają porę zakończenia dnia. W takich okolicznościach sama motywacja nie objaśnia całego kłopotu. Potrzebne jest uwzględnienie warunków umieszczonych na zewnątrz oraz sprawdzenie, które elementy można rzeczywiście przemienić. Zdarza się również, że po kilku tygodniach pojawia się powrót do wcześniejszego zachowania. Zamiast traktować taki moment jako jednoznaczny dowód niepowodzenia, można potraktować go jako informację o okolicznościach, w których stary schemat nadal jest silny. Dopiero ranking tych obserwacji z rzeczywistym przebiegiem dnia pozwala dokładniej określić, jakie zmiany są możliwe do utrzymania i które założenia wymagają ponownego sprawdzenia.

Zobacz: Potęga podświadomości.


Opublikowano

w

przez

Tagi: